Nie nazwa umowy jest przesądzająca lecz sposób jej realizacji

KLIKNIJ i SPRAWDŹ - Twoja Platforma Kadrowo - Płacowa

Nie nazwa umowy jest przesądzająca lecz sposób jej realizacji. Wola stron podpisujących konkretną umowę ma znaczenie dla określenia jej charakteru, ale nie jest decydująca. Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 7 czerwca 2017 r., sygn. akt I PK 176/16.

Oceniając to, z jakiego rodzaju umową i stosunkiem prawnym mamy do czynienia w danej sytuacji, trzeba łącznie brać pod uwagę przede wszystkim okoliczności w jakich świadczona jest praca i warunki zatrudnienia. Mniej istotne są postanowienia umowne.

Omawiane orzeczenie zapadło w sprawie zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia przez jednostkę wojskową ochroniarza, który po zakończeniu zatrudnienia wystąpił do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy oraz wypłatę wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych.

Sąd Rejonowy, do którego wniesiono sprawę, oddalił powództwo ochroniarza i uznał, że wykonywał on umówione zadania w ramach stosunku cywilnoprawnego. Nie zgodził się z tym Sąd Okręgowy, twierdząc, iż praca była podporządkowana i wykonywana pod nadzorem, a więc w dużej mierze w warunkach wskazanych w art. 22 § 1 Kodeksu pracy. Przypomnijmy, że w myśl tej regulacji przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca – do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.

Finalnie sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który stwierdził, iż w rozstrzyganym przypadku praca wykonywana była na podstawie umowy o pracę, a nie umowy zlecenia, gdyż przeważały cechy stosunku pracy.

Mamy dla Ciebie aktualną publikację na 2020 rok z tematyki: , :

Wszystko o umowach zlecenia i o dzieło

Sąd Najwyższy podkreślił, że nie wystarczy wpisanie do konkretnej umowy, że zatrudniona osoba nie musi świadczyć pracy osobiście, ale należy te zapisy stosować (wcielać w życie). Innymi słowy klauzula zawarta w umowie, iż zatrudniony nie ma obowiązku osobistego wypełniania wyznaczonych mu zadań, bo ma prawo wskazać inną osobę na swoje miejsce, pozostaje bez większego znaczenia, gdy nigdy w praktyce nie została wykorzystana.

 

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *