Zatrudniając w 2026 r. osobę na umowę zlecenia trzeba mieć na uwadze, że brak obowiązku regulowania składek społecznych lub konieczność opłacania wyłącznie składki zdrowotnej zależy przede wszystkim od statusu prawnego i innych tytułów ubezpieczeniowych zleceniobiorcy.
W pewnych okolicznościach na składkach zusowskich od zleceniobiorcy można zaoszczędzić także stosując w odpowiedni sposób przepisy rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (tzw. rozporządzenia składkowego).
Całkowity brak ubezpieczeń (społecznych i zdrowotnego)
W tych przypadkach z tytułu umowy zlecenia nie powstaje obowiązek odprowadzania jakichkolwiek składek ZUS:
- Zleceniobiorca jest uczniem lub studentem do 26. roku życia. Jest to najczęstsze zwolnienie. Warunkiem jest posiadanie statusu ucznia szkoły ponadpodstawowej (do 31 sierpnia po ukończeniu szkoły) lub studenta (od daty immatrykulacji do daty ukończenia studiów lub skreślenia z listy studentów), a także nieukończenie 26 lat. Zwolnienie to obowiązuje również w przypadku studentów i uczniów szkół zagranicznych.
- Umowa zlecenia ma charakter nieodpłatny. Jeśli z treści umowy wynika, że zleceniobiorca nie otrzymuje żadnego wynagrodzenia ani innego przychodu, nie powstaje obowiązek ubezpieczeń.
- Zleceniobiorcą jest cudzoziemiec o niestałym pobycie, zatrudniony w placówce dyplomatycznej. Dotyczy to obywateli państw obcych, których pobyt w Polsce nie ma charakteru stałego i którzy są zatrudnieni w ambasadach, konsulatach czy misjach międzynarodowych.
Co ważne, zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, cudzoziemcy przebywający w Polsce tymczasowo nie podlegają ubezpieczeniom. Pojęcia „stałego pobytu” nie należy jednak oceniać wyłącznie przez pryzmat przepisów meldunkowych czy tego, jak często i na jak długo dana osoba przyjeżdża do kraju. Kluczowy jest tu kontekst samego systemu ubezpieczeń.
Posiadanie przez cudzoziemca jedynie zezwolenia na pobyt czasowy nie wyklucza uznania jego pobytu za „stały” w świetle tej ustawy. Nawet jeśli pobyt ma z góry określone ramy czasowe, może być traktowany jako stały, ponieważ w tym konkretnym okresie jest niezmienny i stabilny. Tym samym czasowy charakter pobytu w Polsce nie oznacza automatycznie braku obowiązku ubezpieczeń społecznych.
Brak składek na ubezpieczenia społeczne (obowiązkowa jest tylko składka zdrowotna)
W aktualnym stanie prawnym, zleceniobiorca jest obejmowany obowiązkowymi ubezpieczaniami społecznym w sytuacji, gdy z innych tytułów osiąga w danym miesiącu przychód (podlegający składkom emerytalnym i rentowym) w kwocie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę. A zatem, obecnie wykonawca zlecenia realizujący jednocześnie dwie lub więcej umów zlecenie, podlega obligatoryjnym ubezpieczeniom społecznym z każdej z umów do czasu, aż łączna podstawa wymiaru składek osiągnie poziom ustawowej płacy minimalnej.
Dopiero, gdy suma podstaw składek społecznych w miesiącu osiągnie wskazane powyżej poziomy, zleceniobiorca z kolejnych tytułów ubezpieczeniowych ma opłacaną obowiązkowo tylko składkę zdrowotną.
🎯 Kadry i Płace Książka 2026 - 📖 prostym, zrozumiałym językiem opisuje między innymi takie zagadnienia jak: PIT i ZUS od cudzoziemca, składki ZUS 2026, umowy zlecenia 2026, zbieg tytułów, zlecenie z własnym pracownikiem, zlecenie ze studentem aktualizowane na bieżąco przez 365 dni od dnia zakupu.

Zleceniobiorca spełniający jednocześnie warunki do objęcia go obowiązkowo ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi z tytułu kolejnej zawartej umowy zlecenia jest obejmowany tymi ubezpieczeniami z tej umowy, którą zawarł jaką pierwszą. Może on jednak dobrowolnie, na swój wniosek, zostać objęty ubezpieczeniami emerytalnym i rentowymi także z pozostałych, wszystkich lub wybranych, tytułów lub zmienić tytuł ubezpieczeń, z zastrzeżeniem m.in. art. 9 ust. 2c ustawy o sus. Na mocy tego przepisu, z tytułu drugiej umowy zleceniobiorca będzie podlegać obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym, jeżeli comiesięczny przychód z pierwszej umowy będzie wynosić poniżej minimalnego wynagrodzenia za pracę lub jeżeli tego przychodu nie osiągnie.
A zatem np. w 2026 r. zleceniobiorca nie podlega ubezpieczeniom społecznym z umowy zlecenia pod warunkiem, że z innych tytułów osiąga podstawę składek na wspomniane ubezpieczenie w wysokości co najmniej 4806 zł.
W poniższych sytuacjach dochodzi do tzw. zbiegu tytułów do ubezpieczeń. Zleceniobiorca podlega obowiązkowo ubezpieczeniu zdrowotnemu, ale jest zwolniony z obowiązkowych ubezpieczeń społecznych z tej konkretnej umowy zlecenia.
- Zbieg z umową o pracę u innego pracodawcy. Jeśli zleceniobiorca jest zatrudniony na etacie w innej firmie i jego podstawa wymiaru składek z tego tytułu wynosi co najmniej minimalne wynagrodzenie, to z umowy zlecenia opłaca się wyłącznie składkę zdrowotną. To samo dotyczy sytuacji, gdy pracuje na kilku etatach, a suma podstaw wymiaru składek z nich osiąga tę kwotę.
- Zbieg z inną umową zlecenia. Zleceniobiorca podlega ubezpieczeniom społecznym z tytułu umowy zlecenia, która została zawarta jako pierwsza. Jeśli z tego tytułu jego podstawa wymiaru składek osiągnie w danym miesiącu kwotę minimalnego wynagrodzenia (4 806 zł), to z każdej kolejnej umowy zlecenia w tym miesiącu obowiązkowa jest już tylko składka zdrowotna.
- Zbieg z działalnością gospodarczą. Jeśli zleceniobiorca prowadzi własną firmę i opłaca z tego tytułu pełne składki na ubezpieczenia społeczne (tzw. „duży ZUS”), to z umowy zlecenia należna jest tylko składka zdrowotna. Analogicznie, jeśli podstawa wymiaru składek z działalności (np. przy „małym ZUS plus”) wynosi co najmniej 4 806 zł, zlecenie również jest zwolnione ze składek społecznych.
- Zbieg z pobieraniem zasiłku macierzyńskiego. Osoba wykonująca umowę zlecenia w trakcie pobierania zasiłku macierzyńskiego podlega obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym z tytułu tego zasiłku. Z umowy zlecenia obowiązkowa jest wówczas tylko składka zdrowotna, a ubezpieczenia społeczne są dla niej dobrowolne.
- Zleceniobiorca jest emerytem lub rencistą z innym tytułem do ubezpieczeń. Samo posiadanie statusu emeryta lub rencisty nie zwalnia ze składek. Jeśli jednak taki zleceniobiorca ma inny tytuł do obowiązkowych ubezpieczeń społecznych (np. etat z wynagrodzeniem co najmniej 4 806 zł), to z umowy zlecenia opłaca tylko składkę zdrowotną.
Ważne zastrzeżenie dotyczące „własnego pracodawcy”
Powyższe zasady nie mają zastosowania, gdy umowa zlecenia jest zawarta z własnym pracodawcą lub jest wykonywana na jego rzecz. W takim przypadku zlecenie jest w pełni oskładkowane (wszystkie składki społeczne i zdrowotna), niezależnie od wysokości zarobków czy statusu zatrudnionego. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy pracownik przebywa na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim, ojcowskim, wychowawczym lub bezpłatnym – wówczas dla celów ubezpieczeń traktowany jest jak zwykły zleceniobiorca i stosuje się do niego ogólne reguły opisane powyżej.
Zwolnienie z oskładkowania określonych świadczeń
W wyroku TK z 16 lutego 2010 r. (P 16/09) wskazano, że nie było podstaw do ograniczenia tylko do pracowników wyłączeń z podstawy składek ZUS określonych w rozporządzeniu składkowym. W konsekwencji wyłączenia wynikające z tego aktu prawnego mają odpowiednie zastosowanie do zleceniobiorców.
Zdaniem organu rentowego:
- przed 1 sierpnia 2010 r. przepisy rozporządzenia składkowego nie miały zastosowania do zleceniobiorców, a od tej daty już mają;
- oznacza to, że jeżeli zleceniobiorca otrzymuje jedno ze świadczeń wymienionych w ww. rozporządzeniu, to zasadniczo jest ono wolne od składek, z tym, że dotyczy to tylko tych świadczeń, które ze względu na formę zatrudnienia zleceniobiorca może otrzymać i które są przyznawane na warunkach oraz na podstawie przepisów określonych w rozporządzeniu składkowym. A zatem, nie wszystkie zwolnienia składkowe znajdują zastosowanie do osób realizujących zlecenia.
I tak przykładowo, na podstawie § 2 ust. 1 pkt 26 rozporządzenia składkowego, z podstawy wymiaru składek ZUS wyłączone są świadczenia, choćby w części opłacane przez zleceniobiorców, mające postać artykułu, przedmiotu lub usługi.
Warunki zastosowania:
- Świadczenie musi być choćby w części współfinansowane przez zleceniobiorcę. Część finansowana przez zleceniobiorcę nie stanowi przychodu i nie podlega oskładkowaniu.
- Uprawnienie do świadczenia musi wynikać z układów zbiorowych pracy, regulaminów wynagradzania lub przepisów o wynagradzaniu. W przypadku zleceniobiorców, choć przepisy te są typowe dla pracowników, ZUS wymaga, aby prawo do takiego świadczenia było formalnie uregulowane, np. w samej umowie zlecenia (jeśli jest ona wystarczająco szczegółowa i odnosi się do takich „przepisów o wynagradzaniu” stosowanych w firmie wobec zleceniobiorców) lub w wewnętrznym regulaminie firmy, który ma zastosowanie do zleceniobiorców. Należy pamiętać, że ZUS restrykcyjnie podchodzi do tego, co jest uznawane za „przepisy o wynagradzaniu” (nie wystarczy np. jednostronne zarządzenie pracodawcy, które nie jest integralną częścią aktów normatywnych).
- Korzyść musi być wymierna, wyliczalna i przypisana konkretnemu zleceniobiorcy, polegająca na możliwości zakupu konkretnego artykułu, przedmiotu lub usługi po cenie niższej niż detaliczna.
